Dzieci prawdy i zemsty. Tom 2, Nowości

Magia, prawda i zemsta

Czasem warto odejść ot rutyny, którą zawsze czytamy. Nawet, jeżeli uważamy, że to co czytamy jest tak bardzo fascynujące, to czasem swój wzrok możemy skierować w innym kierunku, ponieważ może się okazać, że w nasze ręce trafia jedyna i niepowtarzalna książka, która przyniesie ogrom emocji, wspaniałych bohaterów i tak skonstruowaną fabułę, że do samego końca nie będzie w stanie pojąć kto będzie tym dobrym lub złym oraz kto wygra całościową walkę. Do takich książek na pewno należy “Dzieci prawdy i zemsty. Tom 2“, której autorką jest Tomi Adeyemi.

W Oriszy

Autorka to jedno z ostatnich objawień rynku czytelniczego. Jej debiut “Dzieci krwi i kości” w bardzo szybkim tempie wzniósł się na pierwsze miejsce listy światowych bestsellerów. Nie każdy autor, który dopiero zagościł na rynku ze swoją książką, może zaliczyć tak spektakularny sukces. Tomi Adeymei się to udało. Adeyemi ukończyła Harvard z wyróżnieniem. Dzięki temu otrzymała stypendium, które pozwoliło jej na studia nad Zachodnio-afrykańską mitologią, religią i kulturą w Brazylii. Wielu ludzi chętnie zagląda na jej bloga, gdzie zawsze można znaleźć wartościowe treści. Nie może narzekać również na brak uczestników, jeżeli chodzi o jej zajęcia z kreatywnego pisania. Czym tak Adeyemi zachwyciła świat? Krainą Oriszy, gdzie w czasach świetności rządzili magowie i ich ogromne moce. Dzisiaj jest to kraina, gdzie magowie są karani za swoje umiejętności i wysyłani na śmierć. Z rozkazu władcy Zelle – główna bohaterka – w ten sposób straciła władzę. W tomie pierwszym widzimy, jak ona razem z Amari planują bunt, dzięki czemu ta druga – prawowita księżniczka – mogłaby odzyskać władzę.

Starożytne moce

W “Dzieci prawdy i zemsty. Tom 2” widzimy, że Amari i Zelle odniosły zwycięstwo. Magia znowu może być wolna. Tylko, że walka o wolność sprawiła, że na świecie pokazały się potężne, starożytne moce w magach i w części arystokracji. Nie da się tego dobrze opanować. To nieobliczalne moce i niespodziewany wróg sprawiają, że walka o tron jeszcze się nie zakończyła. Jeżeli Zelle chce, aby to Amari zasiała na tronie musi doprowadzić do zjednoczenia wszystkich magów, a nie jest to łatwe zadanie. Czy w obliczu wojny domowe magowie z całej Oriszy będą umieli stanąć ramię w ramię? Zelle musi zrobić wszystko, aby zwaśnione strony podały sobie rękę na zgodę. Nie będzie to łatwe zadanie. Ale dla swojej ojczyzny i dla wszystkich mieszkańców, nasza główna bohaterka Zelle nie ma zamiaru się poddać w walce.

Biznes zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Nowości, Żony

Prawda, której lepiej nie poznawać

Poligamiczny układ

Tarryn Fisher zabiera czytelnika w bardzo pogmatwaną historię małżeńską. “Żony” to opowieść o Thursday, która jest w formalnym związku z Sethem. Wie, że małżonek nie grzeszy wiernością, zawiera więc z nim układ – w poszczególne dni tygodnia może mieć inne partnerki, byle nie zmieniał ich jak rękawiczek. Mężczyzna z ogromną radością przyklaskuje temu pomysłowi. Kobietę zjada jednak ciekawość, chce wiedzieć kim są te, które sprawiły, że jej małżeństwo stało się poligamiczne, co w języku Thursday oznacza dysfunkcyjne. By nie łamać zasady, że w domu nie rozmawia się o innych kobietach postanawia śledzić swojego męża i dowiedzieć się prawdy. A ta, jak szybko się okaże, będzie na tyle wstrząsająca, że lepiej byłoby zostawić ją w spokoju.

W wielu krajach na świecie związki poligamiczne nie budzą żadnych kontrowersji. Zwykło utrzeć się, że tradycje kultywowane chociażby w Arabii Saudyjskiej czy Egipcie odstają znacznie od zasad cywilizowanego Zachodu. Czy faktycznie jest to tak złe? Czy powinniśmy się zmuszać do jednego partnera do końca życia? Bohaterka, tak jak większość kobiet, z którymi wchodzi w interakcję w książce powołuje się na to, że czuje się niedowartościowana, trochę samotna, ale przede wszystkim niewystarczająco dobra. Z czystej chęci poprawy swoich zachowań postanawia się dowiedzieć, czego jej brakuje, czego poszukuje jej mąż. A to, jak już zostało wskazane, lepiej było pozostawić w kwestii domysłów.

Życie na krawędzi

Seth prawie od samego początku czuje, że jego układ między trzema kobietami zostaje przez jedną z nich złamany. Thursday zaglądając za kurtynę innych związków odkrywa szereg zachowań, przez które czuje się nie tylko zdradzona, ale przede wszystkim zraniona i poniżona. Mężczyzna nie ma sobie przez cały czas nic do zarzucenia, solidarnie dzieli czas między swoje żony, które otacza atencją i jest wręcz wzorowym partnerem. Kiedy kobieta zaczyna odkrywać jak zachowuje się z innymi, dowiaduje się też, że mąż nie cofnie się przed niczym, by wiele z tych tajemnic zachować wyłącznie dla siebie. Bardzo szybko okaże się też, że jest zdolny do wielu rzeczy, o które nikt go wcześniej nie podejrzewał.

Kryminał utrzymany jest w sporym napięciu przez całość trwania książki, a jego zakończenie jest nie lada zaskoczeniem. Obłęd, w który popada bohaterka rozwija się powoli, jednak nabiera tempa, a wraz z nim pojawią się decyzje i zachowania, o które byśmy jej nie podejrzewali. Ba, o które nie podejrzewalibyśmy nikogo.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com
Nowości, Żony

Nie rób drugiemu, co tobie niemiłe

Trzy żony, idealny układ

Tarryn Fisher zabiera czytelnika w świat dość pokrętnego układu między Sethem i trzema jego partnerkami. “Żony” (https://www.taniaksiazka.pl/zony-tarryn-fisher-p-1370179.html) to historia Monday, Thursday i Tuesday, z którymi dzieli życie i dokładnie odmierza czas z nimi spędzony – każda z nich “otrzymuje” dwa dni z mężem. Na pozór wszystko układa się idealnie. Seth dba o swoje partnerki, jest bogatym, szanowanym mieszkańcem, w domu otacza je należytą atencją i dba o ich potrzeby i zachcianki. Z pozoru układ jest idealny, jeśli każda z kobiet będzie przestrzegała jednej zasady – tego, by nigdy się nie poznały. Wszystko zaczyna zbyt mocno ciekawić Thursday, która chciałaby wiedzieć czego jej mężczyzna szuka w innych kobietach.

Poligamia nie jest zjawiskiem często spotykanym w zachodniej i europejskiej kulturze, natomiast dalej jest kultywowana jako element tradycji chociażby w Egipcie czy Arabii Saudyjskiej. Dla kobiet, które nie wychowały się w kulturach zezwalających na takie zachowanie zmiana partnerki jest jednoznaczna ze zdradą albo przynajmniej rodzi wątpliwości co do samoakceptacji. Nie inaczej jest w opisanym przypadku, kiedy żona numer 3 chce wiedzieć co powinna w sobie zmienić, by mąż został tylko z nią. Odkryta przez nią prawda okazuje się wstrząsająca, a sama zainteresowana nie potrafi pozbyć się uczucia upodlenia i zniesmaczenia, również do samej siebie.

Nic już nie jest takie samo

Seth bardzo szybko zauważa zmianę w zachowaniu Thursday i zajmie mu dosłownie kilka godzin, by odkryć, że złamała zasady umowy. Okaże się, że z miłego i kochającego partnera jest w stanie błyskawicznie przerodzić się w potwora, takiego, który nie cofnie się przed niczym, by osiągnąć swój cel. Kobieta bardzo szybko popadnie w paranoję, nie będzie potrafiła pozbyć się wrażenia, że cały czas ktoś ją śledzi i obserwuje. Obsesja zaczyna narastać, a wraz z nią dziwne zachowania i podejrzenia, którym będzie się poddawała. Z decyzji, które podejmie, nie będzie już jak się wycofać, mimo chęci.

Thriller psychologiczny, z którym mamy do czynienia rozwija się w dobrym tempie i serwuje nam wydarzenia w co rusz nowej scenerii. Postaci są wielowymiarowe, nieoczywiste i przede wszystkim dość skomplikowane. Punkt kulminacyjny nie jest oczywisty, rozwiązanie całej zagadki również. Sposób prowadzenia narracji jest lekki i zarazem wciągający. Konstrukcja fabuły może nie oryginalna, ale co ważne przeprowadzona niesamowicie ciekawie. Włos jeży się na głowie. Niejednokrotnie.

Ludzie zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com